Jeżeli
tylko pojawia się ekranizacja powieści jednej z moich ulubionych autorek, nie
mogę przejść obok niej obojętnie. Wiele razy próbowano adaptować twórczość
Philippy Gregory, zarówno w formie serialu, jak i filmu. Przyznam szczerze, że
były to próby zarówno udane, jak i, moim zdaniem, kompletnie nietrafione. Teraz
przyszedł czas na coś świeżego. W 2013 roku stacja BBC podjęła się trudnego
wyzwania stworzenia miniserialu, opierającego się na aż trzech powieściach
Philippy Gregory: "Białej królowej", "Czerwonej królowej"
oraz "Córce Twórcy Królów". Jako że serial odniósł oczekiwany sukces,
rozpoczęto pracę nad kontynuacją "Białej królowej", która miała
skupić się na losach córki króla Edwarda IV z dynastii Yorków, Elżbiecie York.